Apistogramma trifasciata: w imieniu indiańskiego czubka i dumy

Dr. Vladko Bydžovský
České Budějovice
Udostępnij artykuł

Cichlida trójpręga (Apistogramma trifasciata) nie należy co prawda do olbrzymów, ale swoją grzbietową płetwą przypominającą indiański czubek i dumną naturą zdobywa serca każdego obserwatora. Zanurz się w świat południowoamerykańskich karłowatych cichlid i odkryj, dlaczego ten klejnot z dorzecza Rio Paraguay jest wyzwaniem, które warto podjąć, mimo jego wolniejszego wzrostu i specyficznych wymagań dotyczących czystości wody.

Cichlida třípruhá należy do tych apistogramów, których grzbietowa płetwa jest całkowicie podobna do indiańskiego czubka. U tych gatunków 3. i 6. promień jest długo wydłużony i przypomina zarówno ozdobę głowy niektórych Indian, jak i pióra papug. Do tej grupy należy również Apistogramma cacatuoides, Apistogramma bitaeniata (wcześniej występująca pod nazwami Apistogramma kleei lub Apistogramma klausewitzi, a także pod Apistogramma sweglesi). 

Trochę łaciny

Rodzaj Apistogramma składa się z greckiego „apistos” – mylący, oszukańczy lub podwodny oraz „gramme”, co znów po grecku oznacza linię. To sugeruje, że boczna linia tych cichlid jest rozwidlona i często niekompletnie uformowana. Trifasciata z łac. tri – trzy i fasciatus – prążkowany. Ryba znana jest również pod szeregiem synonimów. Dopiero gdy S. O. KULLANDER w 1980 roku przeprowadził rewizję rodzaju Apistogramma, zakończono wszelkie zamieszanie. 

Synonimy:
Biotodoma trifasciatus EIGENMANN & KENNEDY, 1903
Heterogramma trifasciatus REGAN, 1906
Heterogramma trifasciatum maciliensie HASEMAN, 1911
Apistogramma trifasciata maciliensis (HASEMAN, 1911)
Pintoichthys trifasciatus FOWLER, 1954
Apistogramma trifasciatum haraldschultzi MEINKEN, 1960

Charakterystyka

Samce osiągają do 5 cm, samice około 3,5 - 4 cm. Ryba często zaliczana jest do kompleksu „Cacatuoides”. Podobnie jak u większości południowoamerykańskich cichlid, mają wyraźnie zaznaczony dymorfizm płciowy. To pokazuje również relacje między płciami. Samiec jest władcą haremu, który zawsze tworzy kilka samic. Samice tworzą małe rewiry o średnicy około 25 - 30 cm, samiec ma rewir znacznie większy, w zależności od liczby samic, które kontroluje. Hodowla zazwyczaj nie sprawia problemów, rozmnażanie odbywa się regularnie tylko u doświadczonych. Głównym problemem rybki jest jej wolny wzrost i obecnie nieodpowiadająca mu cena rynkowa. To jedna z przyczyn, dla których tej pięknej cichlidy nie widujemy u nas zbyt często. 

Ojczyzna

Cichlida trójpręga żyje na stosunkowo dużym obszarze, od północnej Argentyny, od Santa Fé na dolnym Rio Paraná, przez Rio Paraguay w Paragwaju, aż do Kolumbii i Brazylii. Żyje w dorzeczu Rio Guaporé w okolicy Guajará-Mirim. Tutaj zamieszkuje płytkie rzeki z obfitym opadłym liściem na dnie. Woda w strumieniach jest często mętna lub tzw. biała. Zwykle występuje tu przewodność 10 – 30 µS/cm. W tych samych lokalizacjach STAECK (2003) podaje również występowanie Apistogramma borelli oraz Apistogramma combrae. W południowych obszarach występowania temperatura wody spada nawet do 10 °C. 

Hodowla i rozmnażanie

Ryby możemy mieć zarówno w akwarium gatunkowym, jak i towarzyskim. Ponieważ ryby tworzą rewiry, które u samca rzadko mają więcej niż 50x50 cm, musimy zapewnić albo wystarczającą ilość kryjówek, albo „ryby nieprzyjazne”. Ci współlokatorzy w zasadzie nie szkodzą i rozpraszają uwagę głównie samców na inne obiekty, a nie tylko na siebie lub samice swojego gatunku. Idealnie, gdy towarzyszą im małe południowoamerykańskie rybki, takie jak Paracheirodon innesi, Paracheirodon axelrodi, przedstawiciele rodzaju Hyphessobrycon lub Hemigrammus, ale także niektóre drobne rybki. Jeśli chcemy obserwować również próby tarła, nie są zbyt odpowiednie do towarzystwa sumy. Te zazwyczaj zakłócają opiekę nad narybkiem u południowoamerykańskich cichlid i wiele z nich w towarzystwie sumów nawet się nie rozmnaża.

Dno akwarium powinno być idealnie pokryte drobnym piaskiem o ziarnistości 3 - 5 mm, który zapewnia dobrą ochronę podobnie ubarwionym właśnie wylinkowanym cichlidom. Wysokiej jakości filtracja jest również niezbędna.

Wielu profesjonalnych akwarystów hoduje te ryby samodzielnie w akwarium – w parach wystarczy zwykle 10-20 litrowe akwarium z rurką lub kwiatami. Jeśli chcemy hodować więcej samic razem, umieszczamy rury przynajmniej 30-40 cm od siebie, aby samice nie atakowały się nawzajem. Akwarium nie musi mieć wysokiego słupa wody, ważniejsza jest głównie powierzchnia dna z wystarczającą ilością kryjówek. 

Opieka nad potomstwem jest u tego gatunku bardzo dobra. Jak to bywa u cichlid, samiec jest klasycznym „Don Juanem”. Jeśli chcemy hodować ryby w celach zarobkowych, zbieramy ikrę wraz z substratem do tarła. Wtedy możemy spodziewać się tarła co dwa tygodnie, przy dobrej karmie. Klasyczny akwarysta pozwala młodym od samicy, wtedy ikry są mniejsze, ale mamy lepsze osobniki. Tarło odbywa się również w znacznie dłuższych odstępach 1-2 miesięcy. Pokarm jak u innych cichlid. 

Problemy

Jak dotąd wszystko jest jak u większości południowoamerykańskich cichlid. Rozmnażanie tego gatunku nie jest jednak całkowicie bezproblemowe. Dlatego tylko niektórzy hodowcy potrafią to skutecznie zrobić. W okolicach wielkości około 1,5 cm często spotykamy się z zakażeniem szeregu jednokomórkowych pasożytów, przede wszystkim z grupy Chilodonella i Piscinoodinium, często występują również infekcje bakteryjne. Zapobieganiem jest zarówno wysokiej jakości pokarm, odpowiednia temperatura, jak i inny chemizm wody. Zakażenie do tarła przynoszą już rodzice. Kto rozmnoży 30 - 40 sztuk z jednego tarła, może uważać się za solidnego hodowcę cichlid.  

 

Obrazki:

  1. Samiec Apistogramma trifasciata, bardzo atrakcyjna forma kolorystyczna.
  2. Dorosła samica.
  3. Akwarium gatunkowe, czyli tarło dla więcej par. Dla akwarystycznych estetów tylko mała wymówka. W sterylnie czystym tarle cichlidy zazwyczaj się nie tarły. Zdjęcia są robione tak, jak ryby w akwarium „funkcjonują”. 
  4. Zwykle urządzona rozplawka z dobrą filtracją, napowietrzaniem, bez urządzonych dna, bez roślin. 
  5. Widok stada półdojrzałych cichlid trójpręgowych jest piękny. Tę możliwość poznało tylko bardzo mało hodowców cichlid. 
  6. Wadą cichlid trójpręgowych jest ich podatność na niektóre choroby. W wielkości około 1,5 cm i dalej często spotykamy się z zakażeniem szeregu jednokomórkowych pasożytów, przede wszystkim z grupy Chilodonella i Piscinoodinium, często występują również infekcje bakteryjne.  Na zdjęciu dorosła samica z zakażeniem „nowej formy” ichthyophthiriosis (Ichthyophthirius multifiliis). 
     
Opublikowano: 11 maj 2026
49
2
Włącz powiadomienia o nowym artykule