Apistogramma erythrura: Jak hodować i rozmnażać fascynującą cichlidę

Dr. Vladko Bydžovský
České Budějovice
Udostępnij artykuł

Długo umykała naukowemu nazwaniu, ale w sercach akwarystów miała swoje miejsce już dawno. Apistogramma erythrura to fascynująca cichlida z dzikich sawann Boliwii, która wyróżnia się czerwonymi tonami ogonowej płetwy i niezwykłą zwinnością. Odkryj wymagania dotyczące wody, tajemnice jej diety w naturze oraz instrukcje, jak skutecznie rozmnożyć zdrową generację w domowych warunkach.

Rybkę opisali w listopadzie 2008 roku Dr. Wolfgang STAECK i Ingo SINDLER, kiedy to nasi akwarysty latami znali ją pod szeregiem synonimów, takich jak Apistogramma sp. „Rio Marmoré”, czy Apistogramma trifasciata marmore, Apistogramma t. haraldschultzi itd. Jako Apistogramma macieliensis otrzymałem ją kiedyś od Radka Winklera, jako Apistogramma erythrura przywieźliśmy ją z Jiřím Bošiną w 2011 roku z jednej giełdy w Niemczech. Z tej hodowli wielokrotnie zdobywałem młode.

Ojczyzna

Występuje na pograniczu Boliwii i Brazylii, przede wszystkim na północ od miasta Trinidad w prowincji Beni w obszarze między Rio Marmoré a Rio Guaporé. Z tego obszaru pochodzi również 8 okazów, które służyły obu autorom do opisu. Rybka jest łowiona w zachodnim obszarze w dorzeczu Rio Yata (Laguna Larga i Laguna Piranha w północno-zachodniej części dorzecza Rio Ana de Yacumay), Rio Itonamas (Laguna Mapava) we wschodniej części Boliwii. Ponadto jest łowiona dla potrzeb akwarystyki w Lago das Cobras w dorzeczu Rio Pacaás Novos w południowo-wschodniej części miasta Guajara-Mirim w stanie Rondônia w Brazylii. Wszędzie preferuje wolno płynące lub stojące wody czyste i białe z pH 5,2-6,4, twardością poniżej 1°dH, przewodnictwem do 20 µS/cm, temperaturą 25,1°C - 30,0°C.

Rybki preferują zarośnięte przybrzeżne strefy jezior i małych potoków, ale także tzw. „pływające łąki”. Tutaj w pływających dywanach roślin głównie Eichhornia azurea, Cabomba furcata, Paspalum repens lub Utricularia sp. Podczas zakłócenia nasze cichlidy wyskakują nad powierzchnię, gdzie mogą przez 10-20 sek. leżeć na liściu i czekać, aż niebezpieczeństwo minie. W tych obszarach „pływających łąk” żyją syntopowo Apistogramma erythrura tetry Hyphessobrycon elachys, Hyphessobrycon herbertaxelrodi, Hyphessobrycon megalopterus, Moenkhausia australis, Nannostomus trifasciatus, Nannostomus unifasciatus, w głębszych warstwach również Mesonauta festivus.  

Rzeka Rio Marmoré ma długość 1319 kilometrów od jej źródła w wschodnich zboczach centralnych And aż do ujścia z Rio Beni. Z uwagi na to, że meandruje, dodaje się jeszcze 681 km, co daje łącznie 2000 km. Jest to największa rzeka Boliwii, przepływa przez sawanny i lasy sawannowe, po ujściu z Beni w Brazylii tworzy jeden z największych dopływów Amazonki, Rio Madeira. Mój wieloletni szwajcarski przyjaciel Robi Guggenbühl, który od lat regularnie lata do Boliwii i jest znany z pięknych filmów przyrodniczych nagrywanych pod wodą, odkrył w dorzeczu Itonamas pH 5,5, niedetekowalną przewodność i temperaturę wody 30°C.

Rybki żyją tu wśród bogatych zarośli roślin. Do tej pory skatalogowano 990 gatunków ryb tylko z tej rzeki. Żyją tu np. u nas dość dobrze znane gatunki ryb, takie jak Aphyocharax rathbuni, Hyphessobrycon eques czy Apistogramma similis. Brazylijski ichtiolog Lacerda odkrył syntopowy występ Apistogramma cf. staecki w Rio Pacaás i Apistogramma cf. resticulosa w Rio Marmoré.

Charakterystyka

Ta Apistogramma jest typowym przykładem zjawiska, które biolodzy nazywają polichromatyzmem. Czyli zjawisko, w którym w ramach jednego gatunku istnieją różne formy kolorystyczne. Szczególnie gdy w jednym habitate żyją różnokolorowe osobniki tego samego gatunku jednocześnie. To jest często dokumentowane u wielu gatunków cichlid jeziora Malawi, ale także u środkowoamerykańskiego kompleksu Amphilophus citrinellus. To dobrze znane również u południowoamerykańskich cichlid. U tego gatunku występują również samce z niewybarwioną ogonową płetwą, dwie podstawowe warianty – niebieskie i żółte.

Systematyka

U niektórych osobników ich ubarwienie grozi przy powierzchniowym obserwowaniu pomyleniem z Apistogramma trifasciata i jej dzisiejszymi już pierwotnymi dwoma podgatunkami Apistogramma t. maciliensis i Apistogramma t. haraldschultzi. Przy opisie tego gatunku obaj autorzy mieli na myśli wyraźne czerwone zabarwienie ogonków dorosłych samców. Jej nazwa gatunkowa pochodzi z greckiego erythro, co oznacza czerwony, i urá, co oznacza piętę. Należy do kompleksu Apistogramma cacatuoides, w którym szczególnie w ostatnich latach występuje mnóstwo nowo łowionych cichlid, głównie z obszaru Peru. Ten kompleks jest poza innymi rzeczywiście na pierwszy rzut oka charakteryzowany wydłużonym pierwszym promieniem grzbietowej płetwy, który wygląda jak grzebień papugi.

Hodowla

Warunki są podobne dla wszystkich przedstawicieli tego kompleksu gatunków jednych z najpiękniejszych południowoamerykańskich cichlid. Hodowlę możemy zrealizować zarówno w zwykłym akwarium towarzyskim, jak i w tzw. „gatunkowym” akwarium. Wystarczy standardowe akwarium 60-100 litrowe. Użyjemy w nich wielu korzeni, kamieni i roślin, aby zminimalizować głównie kontakt wzrokowy między samcami.

Większość hodowców, którzy zajmują się długoterminową hodowlą i rozmnażaniem cichlid, zgadza się, że często silniejszy samiec osłabia słabszego, nawet jeśli są w największym akwarium. Idealnie jest mieć w jednym akwarium tylko jednego samca i np. więcej samiczek. Samice mają mniejsze terytoria i nie są aż tak agresywne. Towarzystwo tym cichlidom mogą stanowić różne spokojne i małe rybki. Z uwagi na pochodzenie preferujemy południowoamerykańskie gatunki, przede wszystkim tetry, sumiki, ale także żółwie. Gdzie chcemy obserwować przebieg rozmnażania, towarzystwo sumów należy unikać, ponieważ zazwyczaj opiekują się narybkiem. W obecności wielu cichlid nie odbywa się nawet tarło. Podobny problem stwarzają ślimaki, także małe okrążki. Chowają się w kryjówkach samców, które nie tylko przeszkadzają, ale w późniejszym czasie również pożerają ikrę. Agresywniejsze samice są jednak wypychane ze swojej kryjówki. Dno akwarium dobrze pokryć drobnym piaskiem o ziarnistości 3-5 mm, który zapewnia dobrą ochronę podobnie ubarwionym, a właśnie rozplawanym cichlidom. 

Inną możliwością jest hodować te ryby samodzielnie w akwarium – najlepiej w parach. Tak postępuję, gdy chcę ryby nie tylko obserwować, ale także rozmnażać. Wtedy wystarczy standardowe akwarium 10-20 litrowe z urządzonym dnem lub nawet bez niego, tylko z rurką czy roślinnością. Zawsze staram się umieścić również jakąś roślinę, najlepiej brązowkę kędzierzawą (Microsorum pteropus). Akwarium nie musi mieć wysokiego słupa wody, ważniejsza jest powierzchnia dna z wystarczającą ilością kryjówek.  

Karmienie

Badania żołądków wykazały, że te cichlidy w naturze żyją głównie bezkręgowcami i ich larwami.  Najwięcej stwierdzono przedstawicieli rzędu Cladocera – widłonogi, Copepoda – widłonogi, z których u nas najbardziej znane są wodne pchły, Acari – roztocze itp. oraz Nematocera – z nich u nas głównie znane są komary.

Pokarm jest podstawą bezproblemowej hodowli i rozmnażania u wszystkich południowoamerykańskich cichlid. Niezbędna jest różnorodna i wysokiej jakości dieta, która nie jest zbyt bogata w tłuszcze, ale także z wystarczającą ilością tzw. substancji balastowych. Podstawą powinien być plankton (naprzemiennie widłonogi, częściej wodne pchły), okazjonalnie nauplie artemii, żywe lub mrożone krewetki i dżdżownice (obie około raz w tygodniu). Sztuczne karmienie jest pomocą w nagłych wypadkach, sam używam tylko Cyclop Eeze, który działa również bardzo dobrze u narybku. W zależności od wielkości rybek używam granulek różnych rozmiarów 6 rodzajów karmienia Dr. Geralda Bassleera. Już na podstawie obserwacji akwarysty można zauważyć, który rodzaj karmienia rybka preferuje. Gdy wyjdziemy im naprzeciw w kulinarnych kwestiach, odwdzięczą się nam w dalszej opiece o narybek. 

Rozmnażanie

Jest to typowy przedstawiciel grupy „Samiec-matka”. W rewiry samca występuje kilka minirewirów samic, które z nim regularnie się tarują. Samiec jest ważny do zapłodnienia jaj, dba głównie o okolice miejsca ikry, samica ma na głowie własną opiekę nad narybkiem. Jest wielu profesjonalnych hodowców, którzy jajka zaraz po tarle zbierają, dodają środek przeciwgrzybiczy i wprowadzają napowietrzanie. Następnie czekają około 3 dni na wylęganie, a następnie 5 dni na rozplawanie i zaczynają karmić drobnym żywym pokarmem.  

Osobiście preferuję naturalne rozmnażanie. Choć w ten sposób zazwyczaj uzyskujemy mniej młodych, są one jednak zdrowsze, w lepszej kondycji i lepiej nadają się do dalszej hodowli. Chwile, które przeżywamy obserwując, często aż wzruszają, nie da się zastąpić większą ilością odchowanych młodych. Samice, jeśli są w dobrej kondycji, a akwaria są umieszczone w cienistych, a nie zbyt uczęszczanych miejscach, dbają o narybek bardzo starannie.

Wodę do tarła używamy miękką. Jak wciąż twierdzę, opłaca się praktyka z przygotowaniem wody dla tetry. Możemy używać zarówno wody naturalnej, jak i sztucznie przygotowanej za pomocą zmiękczaczy lub z odwróconej osmozy. Parametry są podobne, jak dla wielu tetry. U tego gatunku nie musi to być zawsze „neonkowa woda”. W Czeskich Budziejowicach wystarczy starsza woda wodociągowa, czyli wystarczająco w akwarium „przepracowana”. Filtr i rośliny w akwarium robią swoje. U mnie sprawdziła się woda z pH 6,3, temperatura około 27 °C, przewodnictwo około 120-150 µS/cm. U „erytrur” jest w ogóle sukces i to najważniejsze, aby się tarły. Następnie postępujemy jak u innych przedstawicieli rodzaju. Jako pokarm startowy używamy drobnych naupli artemii lub wodnych pcheł. Szczególnie w przypadku pierwszej opcji potrzebna jest skrupulatna czystość w odchowalni!

Zaletą naupli artemii jest to, że narybek nie gryzie, jak może się zdarzyć u niektórych gatunków naupli wodnych pcheł. Wadą jest za to większe zanieczyszczenie akwarium. Karmimy kilka razy dziennie zawsze w mniejszych ilościach. Bardzo ostrożnie przeprowadzamy wymianę wody za bieżącą wodą (zawsze max. do pół litra) codziennie, aż dojdziemy do zwykłej wody zwykle używanej dla naszych cichlid. Idealna jest miękka woda, najlepiej do 10°dH. Tutaj będą mieli przewagę hodowcy w południowych Czechach, na północnej Morawie oraz w niektórych obszarach północnych i wschodnich Czech. 
 

Opublikowano: 13 kwi 2026
147
2
Włącz powiadomienia o nowym artykule